Whiskas Pl
Search
Whiskas Pl

Jakie warzywa dla kota? Sprawdź, co urozmaici jego zbilansowany jadłospis

Jakie warzywa dla kota? Sprawdź, co urozmaici jego zbilansowany jadłospis

Koty to zwierzęta bezwzględnie mięsożerne. Nie oznacza to jednak, że warzywa i owoce szkodzą Twojemu pupilowi. Ich niewielka ilość wcale nie musi być dla niego zakazana. Ważne jest jednak, aby starannie je dobrać, a także odpowiednio przygotować oraz nie podawać ich zbyt często ani w dużych ilościach, Dowiedz się, jakie warzywa i owoce będą odpowiednie dla kota i w jaki sposób możesz mu je serwować!

Spis treści:

  1. Czy kot je owoce i warzywa?
  2. Czy kot może jeść świeże warzywa?
  3. Jakie warzywa będą odpowiednie dla kota?
  4. Jakie owoce i warzywa nie są dla kota wskazane?

Czy kot je owoce i warzywa?

Koty żyjące na wolności żywią się przede wszystkim pokarmami pochodzenia zwierzęcego – upolowanymi przez siebie zdobyczami. Podstawowym źródłem pokarmów roślinnych jest dla nich zawartość układu trawiennego zjadanych drobnych zwierząt. Podobnie jest w przypadku domowych mruczków, które, choć ich optymalna dieta różni się od tej dziko żyjących krewnych, zachowały wiele z ich potrzeb oraz instynktów.

Co jedzą koty? Jakie warzywa je kot? Jakie owoce można mu podawać? Niestety, wiele z nich nie będzie dla Twojego pupila odpowiednich. Mogą one bowiem zawierać szkodliwe czy wręcz toksyczne dla ulubieńca substancje. Jednak nawet wybierając te, które Twój pupil może jeść, nie podawaj mu ich w większych ilościach. Nie zapominaj również o odpowiednim sposobie przygotowania każdego podawanego zwierzęciu warzywa czy owocu. Co więcej, warto wziąć pod uwagę, że nawet wtedy nie będą one wskazaną codzienną przekąską. W tym charakterze najlepiej sprawdzą się gotowe smakołyki, przygotowane specjalnie z myślą o domowych mruczkach. Nie tylko są one bezpieczne dla Twojego ulubieńca, lecz także łatwiej wkomponować je w jego jadłospis. Co istotne, wartość kaloryczna przekąsek nie powinna przekraczać 10% dziennego zapotrzebowania na energię Twojego kota. Możesz rozpieszczać pupila także w jeszcze prostszy sposób – podając mu każdego dnia wykwintne, przepyszne, pełnoporcjowe jedzenie. Posiłki dla kotów Sheba® z mięsistymi kawałkami w lekkiej galaretce lub smakowitym sosie to doskonały sposób na dostarczenie ulubieńcowi wszelkich niezbędnych substancji odżywczych, a przy tym zadowolenie jego podniebienia.

Czy kot może jeść świeże warzywa i owoce?

Jakie warzywa będą odpowiednie dla kota? Znaczenie ma nie tylko ich rodzaj, lecz także sposób przygotowania do spożycia przez Twojego ulubieńca. Za najlepszy uznawane jest gotowanie, które znacząco poprawia strawność pokarmu roślinnego dla tych czworonogów. Produkty powinny być przyrządzane bez żadnych dodatków, w tym nawet soli. Unikaj podawania swojemu przyjacielowi także jedzenia smażonego, które może poważnie mu zaszkodzić. Dla czworonoga dozwolone są także owoce surowe. Wcześniej musisz jednak starannie je umyć i obrać, aby pozbyć się wszelkich szkodliwych substancji, na przykład pestycydów. Dzięki temu produkty roślinne będą bezpieczne dla Twojego czworonożnego przyjaciela.

Jakie warzywa będą odpowiednie dla kota?

Wiesz już, że odpowiedź na pytanie, czy kot może jeść gotowane warzywa, brzmi „tak”, jednak wiele zależy od ich rodzaju oraz wielkości porcji. Pamiętaj, że warzywne czy owocowe przekąski to tylko drobny dodatek, urozmaicenie codziennej, zbilansowanej diety opartej na pełnoporcjowej gotowej karmie. Do jarzyn, które mogą być spożywane przez mruczki, należą:

  • pietruszka – kot może zjeść zarówno korzeń, jak i natkę. Zieloną część rośliny możesz wykorzystać na przykład w charakterze ozdoby kociego posiłku (wiedz jednak, że natka pietruszki w dużych ilościach może powodować fotouczulenia na skórze);
  • buraki – stymulują trawienie u zwierzęcia ze względu na zawartość zdrowego błonnika;
  • marchewka – lubiana przez wiele mruczków. Pamiętaj jednak, że organizm kota nie potrafi przekształcić obecnego w niej beta-karotenu w retino (aktywną formę witaminy A)l, dlatego nie jest ona dobrym źródłem tej substancji dla Twojego ulubieńca;
  • dynia – tak samo, jak burak, może wspomagać trawienie u Twojego pupila. Bardzo ważne jest jednak, aby przed podaniem starannie usunąć z niej pestki, które mogłyby utknąć w jego przewodzie pokarmowym.

Warzywa, które lubi kot, podawaj mu ugotowane bez dodatków i starannie rozdrobnione. Wyjątkiem jest oczywiście natka pietruszki. Koty chętnie skubią również koperek, oregano, bazylię, tymianek, melisę, rozmaryn i kolendrę. Możesz pozwolić na to swojemu ulubieńcowi, jednak tutaj również należy zachować umiar.

Skoro wiesz już, jakie warzywa będą bezpieczne dla kota, warto wspomnieć także o nieszkodliwych dla niego owocach. Należą do nich między innymi:

  • oliwki – przez niektóre mruczki są wręcz uwielbiane. Wydzielają one bowiem substancje podobne do kocich feromonów. Dlatego też Twój pupil może zachowywać się w ich pobliżu tak samo, jak w przypadku kocimiętki;
  • banan – choć nieszkodliwy, jest dość kaloryczny, dlatego lepiej uważać na podawane zwierzęciu ilości;
  • arbuzy i melony – możesz poczęstować mruczka kawałkiem miąższu, pamiętaj jednak, by wcześniej starannie usunąć z niego pestki. Połknięte przez kota mogą podrażniać jego układ pokarmowy.

Jakie owoce i warzywa nie są dla kota wskazane?

Spośród warzyw i owoców, jakie nie są dla kota odpowiednie, niektóre wywołują tylko niewielkie problemy zdrowotne, inne natomiast mogą nawet doprowadzić do ciężkiego zatrucia. Do nieodpowiednich dla domowego mruczka jarzyn można zaliczyć:

  • ziemniaki – te w postaci surowej, ponieważ zawierają szkodliwe  alkaloidy, w tym solaninę i chakoninę. Ich wysokie stężenie występuje zwłaszcza w skórce, dlatego nie pozwalaj czworonogowi się nimi bawić;
  • brokuły, fasola, groch i bób – mogą być przyczyną nieprzyjemnych wzdęć u Twojego pupila. Co więcej, kotom nie służą również zawarte w roślinach strączkowych lektyny mogące podrażniać układ pokarmowy;
  • szczaw, rabarbar i szpinak – obecne w nich szczawiooctany, sprzyjają powstawaniu kamieni nerkowych u kotów;
  • czosnek, cebula, por i szczypiorek – szkodliwymi substancjami będą tu związki siarczkowe, wywołujące biegunki i bóle brzucha, a także dwusiarczki, odpowiedzialne za rozpad czerwonych krwinek. Skutkiem jest anemia oraz uszkodzenia nerek i wątroby;
  • pomidory – zawierają wspomniane już w przypadku roślin strączkowych lektyny. Szczególnie należy uważać na te niedojrzałe;
  • kalafior – wszystko ze względu na zawartość wyjątkowo szkodliwego dla mruczków ksylitolu, który może prowadzić u nich do hipoglikemii i uszkadzać wątrobę, a z czasem również nerki.

Do owoców, których nie należy podawać kotu, należą:

  • cytrusy – zawarte w nich olejki eteryczne oraz psoralen są toksyczne dla kotów. Wywołują one między innymi biegunkę, wymioty, światłowstręt i podrażnienia śluzówki. Niekiedy ich spożycie prowadzi też do drżenia, ślinotoku, zaburzeń koordynacji, spadku ciśnienia krwi i temperatury ciała, a nawet do uszkodzenia wątroby;
  • winogrona i rodzynki – chociaż nie jest znana substancja, która jest dla mruczków szkodliwa, jej spożycie może mieć dla nich tragiczne konsekwencje. W pierwszym etapie zatrucia, który często następuje już po kilku godzinach, pojawiają się wymioty, biegunka, ból brzucha i osłabienie. Później toksyna przyczynia się do powstania zapalenia w żołądku i jelitach, a także do uszkodzenia nerek. W końcu kot zaczyna mieć problemy z wydalaniem moczu, a nawet przestaje oddawać go całkowicie, co jest bezpośrednim zagrożeniem życia zwierzęcia;
  • owoce z pestkami – na przykład brzoskwinie, jabłka, wiśnie czy czereśnie. W ich nasionach zawarta jest amigdalina, nazywana również kwasem pruskim, silnie trująca dla tych zwierząt. Może ona przenikać do miąższu, dlatego lepiej uważać i nie podawać tych owoców pupilowi. Dodatkowo większe pestki mogą spowodować niedrożność jelit;
  • borówki, maliny czy truskawki – zawierają wspomniany przy okazji kalafiora ksylitol;
  • awokado – znajduje się w nim silne trujący dla kota persin, który może prowadzić do poważnych zatruć pokarmowych.

Znasz już owoce oraz gotowane warzywa, jakie może jeść kot. Nie zapominaj jednak, by nie podawać ich zbyt często, a przy tym serwować pupilowi jedynie małe ilości. Z pewnością nie powinny być one podstawą żywienia Twojego ulubieńca. W tym celu podawaj pełnoporcjową, dobrą karmę dla psa, która zaspokoi wszystkie jego potrzeby.